Kraków z unijnym finansowaniem na Fabrykę AI. 70 milionów euro na superkomputer
Akademia Górniczo-Hutnicza w Krakowie pozyskała 70 milionów euro na budowę Fabryki Sztucznej Inteligencji. To drugie takie centrum w Polsce i jedno z zaledwie 19 w całej Europie. Projekt ma wzmocnić polską pozycję w wyścigu technologicznym z USA i Chinami.
Europejska agencja Euro HPC JU rozstrzygnęła kolejny konkurs w programie budowy Fabryk AI. Wśród zwycięzców znalazło się konsorcjum kierowane przez Cyfronet AGH, które otrzyma 70 milionów euro na stworzenie centrum obliczeniowego Gaia AI Factory. Połowa środków pochodzi z budżetu unijnego, drugą połowę zapewni polski rząd poprzez Ministerstwo Cyfryzacji oraz Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego.
Ponad tysiąc procesorów graficznych dla nauki i biznesu
Serce nowego centrum stanowić będzie superkomputer wyposażony w ponad tysiąc akceleratorów GPU. Dla porównania - jego moc obliczeniowa będzie kilkakrotnie przekraczać możliwości najpotężniejszej obecnie w Polsce maszyny, czyli Heliosa. Takie parametry pozwolą na prowadzenie zaawansowanych badań i rozwój aplikacji sztucznej inteligencji na niespotykaną dotąd w kraju skalę.
Infrastruktura zostanie zintegrowana z krajową siecią PLGrid, co umożliwi wykorzystanie dotychczasowego doświadczenia polskich ośrodków naukowych. Dostęp do mocy obliczeniowej otrzymają nie tylko naukowcy, ale także przedsiębiorcy - od startupów po duże korporacje, a także instytucje publiczne.
Medycyna, kosmos i język polski
Konsorcjum wytypowało trzy kluczowe obszary zastosowań nowej infrastruktury. Pierwszy to ochrona zdrowia - superkomputer ma wspierać diagnostykę obrazową, analizę danych medycznych oraz opracowywanie spersonalizowanych terapii. Lekarze zyskają narzędzie do szybszego i dokładniejszego podejmowania decyzji klinicznych.
Drugi obszar to technologie kosmiczne. Gaia AI pozwoli na zaawansowaną analizę danych satelitarnych, niezbędną do monitorowania zmian klimatycznych, jakości powietrza czy przewidywania klęsk żywiołowych. Trzeci filar stanowi rozwój dużych modeli językowych, które usprawnią komunikację w administracji publicznej i zapewnią lepsze tłumaczenia wielojęzyczne.
"Kluczowym priorytetem jest zapewnienie, aby technologia sztucznej inteligencji była dostępna dla każdego - od nowych start-upów i małych firm, po ugruntowane przedsiębiorstwa, instytucje badawcze, instytucje publiczne i całe społeczeństwo" - podkreśla Marek Magryś, dyrektor Cyfronetu AGH.
Rozbudowane konsorcjum naukowe
W skład konsorcjum budującego Fabrykę AI wchodzi dwanaście instytucji. Oprócz Cyfronetu AGH i Wydziału Technologii Kosmicznych AGH są to między innymi: Wrocławskie Centrum Sieciowo-Superkomputerowe, TASK Politechniki Gdańskiej, ICM Uniwersytetu Warszawskiego, Narodowe Centrum Badań Jądrowych, NASK, Sano - Centrum Medycyny Obliczeniowej, Małopolskie Centrum Biotechnologii UJ oraz Instytut Matki i Dziecka.
Projekt przewiduje także intensywne działania edukacyjne. Zaplanowano szereg szkoleń i warsztatów mających na celu podniesienie kompetencji cyfrowych i przygotowanie specjalistów do pracy z zaawansowanymi technologiami AI.
Polska w czołówce europejskiej
Gaia AI Factory to już druga tego typu inwestycja w Polsce. Pierwsza Fabryka AI - PIAST AI - powstaje obecnie w Poznańskim Centrum Superkomputerowo-Sieciowym we współpracy z Politechniką Poznańską i Uniwersytetem im. Adama Mickiewicza. Decyzję o jej finansowaniu Euro HPC JU podjęło w marcu tego roku.
Tylko dwa inne kraje - Niemcy i Hiszpania - mogą się poszczycić dwoma Fabrykami AI na swoim terytorium. Łącznie w całej Europie powstaje 19 takich ośrodków. Dodatkowo Polska uczestniczy jako partner w konsorcjum rozwijającym Fabrykę AI przy fińskim superkomputerze LUMI, obok Czech, Danii, Estonii i Norwegii.
"Polska jest w liderskiej grupie wdrażania sztucznej inteligencji w Europie" - komentuje wicepremier Krzysztof Gawkowski. Wiceminister cyfryzacji Dariusz Standerski dodaje, że jeszcze rok temu mówiono o podwojeniu mocy obliczeniowych, teraz planuje się ich potrojenie.
Gigafabryka na horyzoncie
Budowa Fabryk AI to dopiero pierwszy etap europejskiej strategii. Komisja Europejska planuje kolejny krok - utworzenie Gigafabryk AI, czyli jeszcze potężniejszych centrów obliczeniowych z udziałem kapitału prywatnego. Polska prowadzi konsorcjum aplikujące o tzw. Baltic AI Gigafactory.
Ta inwestycja miałaby kosztować 3 miliardy euro, przy czym 65 procent środków pochodziłoby od przedsiębiorstw. Do 2029 roku w Polsce miałoby zostać zainstalowanych 30 tysięcy kart GPU. Projekt ma nie tylko znaczenie technologiczne - chodzi również o budowanie europejskiej suwerenności cyfrowej i alternatywy wobec dominacji amerykańskich i chińskich rozwiązań.
Cała inicjatywa wpisuje się w priorytety szefowej Komisji Europejskiej Ursuli von der Leyen, która w tegorocznym orędziu o stanie UE podkreślała znaczenie rozwoju europejskiej infrastruktury obliczeniowej. Europa ma nie tylko nadążać w globalnym wyścigu technologicznym, ale także rozwijać sztuczną inteligencję zgodną z europejskimi wartościami: zaufania, przejrzystości i odpowiedzialności społecznej.
Cieszy nas fakt, że Polska powoli zaczyna gonić świat zachodni. Nie liczymy na to, że staniemy się potentatem w tym obszarze, ale nie należy przeceniać RND, które przy okazji tej inwestycji zdobędziemy. Trzymamy kciuki!